Stres często wynika z frustracji, nie z braku odpoczynku. Ludzie wracają do pracy po urlopach – więc niby wypoczęci – a są pełni napięcia, bo wiedzą, że czeka ich rutyna i wiele niezaspokojonych potrzeb.
Wczoraj miałam okazję spotkać się Read more
Przywdzialiśmy ciało za ubranie w tym życiu do przeżycia. Obdarzeni zmysłami, by doświadczać maksymalnie mocno wszystkiego, czym życie tak hojnie darzy.
Do bólu być. W euforii kochać. Do bólu kochać. W euforii być. Albo zwyczajnie z dnia na dzień, Read more
Tak wygląda wzrost liczby publikacji naukowych podejmujących temat wpływu praktyki mindfulness na różne dziedziny funkcjonowania człowieka: od roku 1980, kiedy jeszcze nikt w świecie nauki nie był zainteresowany uważnością (bo prawie nikt o niej nie wiedział) sporo się zmieniło. Read more
Jest takie miejsce, w którym cisza brzmi potężniej a czułe pocieszenie otula szczelniej.
Wędruję do tego miejsca w medytacyjnej podróży w głąb siebie. Czasami wiem, że jest tuż tuż, ale patrzę jak przez szybę na jego krajobraz nie umiejąc Read more
Dwie kilkuletnie siostry przy basenie. Jedna trzyma krem z filtrem do opalania.
Siostra 1 – Ja będę psikać, a ty będziesz smarować.
Siostra 2 – Nie, ja będę smarować, a ty psikać.
Siostra 1 – Ja tak mówię przecież.
Read more
Oczy Boga patrzą na mnie zewsząd.
Z wózka w parku – zaczepnie i jednocześnie ufnie, roziskrzone. Pobawimy się?!
Z kolejki w sklepie – niecierpliwie i popychająco, zimne. Szybciej kobieto!
W pociągu – na wskroś przeszywające ciekawością. A kim pani Read more
W jednej chwili, jednym gestem, jedną myślą.
Zniknęło. Minęło. Pusto i boli.
A zaczęło się tak. Nareszcie kupiłam kartę pamięci, by mieć więcej miejsca na zdjęcia w moim telefonie. Bo niewiele miałam, a zbierałam te szczególnie szczególne zdjęcia od Read more
Czy trzeba mieć 40+ żeby odpuścić wizaż, look i dietę-cud?
Ile czasu/życia zabiera ten kamuflaż: przebieranka, kolorowanka, zastanawianka… co na siebie włożyć, jak to ma się z tym, czy pasuje, czy podkreśla, czy wydobywa, czy ukrywa?…
„Zobaczcie pierwszą Read more
Jadę do pracy ulicami starej dzielnicy. Odrapane kamienice, dziurawy chodnik, psie kupy i ciemne bramy. Mijam ludzi. Od rana zmęczonych wczorajszym przedobrzeniem w poszukiwaniu ulgi. Nieobecnych wzrokiem, niestabilnych krokiem. Z siatką suchych bułek albo piwem w ręce na śniadanie. Read more
– Czy wiesz, że gdy miałem 5 lat to straciłem przytomność w przedszkolu, ale nikt tego nie zauważył? – nagle powiedział mój syn.
– Ojej – przejęłam się jego wspomnieniem – pewnie Ci było smutno i się bałeś – Read more