Jestem Kimś Szczególnym – bo umiem traktować siebie jak kogoś ważnego

Mając tendencję do rozdawania i nadużywania siebie, widzę to i umiem się zatrzymać

Zatrzymuję się bez pretensji, z troską, z mądrością

Otaczam się wtedy opieką – mniej robię, więcej jestem – dla siebie i przy sobie, ze sobą

Świadomie zanurzam się w naturze, bawię się swoim dostrojeniem do niej, do wiatru, słońca, trawy…

Zapraszam lekkość i bezwysiłkowość

Tryb działania, zastępuję trybem odczuwania

Jestem Kimś Szczególnym wtedy, nie wyodrębnionym, a uwspólnionym

To mnie odpręża i uspokaja, czerpię z tego stanu na kolejne dni

Zapraszam oddech, by gościł we mnie chwila po chwili – nie ja nim zarządzam, ale ja jemu się poddaję

Płynę na jego fali – wtedy jestem w ukojeniu, w otuleniu, w podłączeniu pod energię większą niż moje małe ego

Jestem Kimś szczególnym, gdy pamiętam, że mam dostęp do całego kosmosu – nie zgubię się, bo jestem jego częścią od zawsze

Kiedy ufam jestem wolna, otwarta, silna, dobra dla siebie

Wdzięczna za tę mądrość i odwagę stawania się sobą bez osiągania, bez starania się, udowadniania

Już nie biorę udziału w konkursie na wypełniony grafik, już nie lubię siebie za kolejne zlecenie, lajki, uznanie od kogoś

Już jestem swobodnie bez poprzeczek, startów i met, bez skal i ocen.

 

Naprawdę jestem Kimś Ważnym

gdy pozwalam sobie być uważną

gdy świadomie robię wydech, odpoczywam, mięknę, odtajam, paruję…

gdy cenie swoje życie bardziej niż swoje dokonania, gdy kocham siebie bardziej niż rezultaty swoich działań

Jestem Kimś Szczególnym – gdy przytulam siebie i dodaję sobie mocy i ciepła i nie krępuje mnie to

Nic a nic.

Napisz swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *